serce na talerzu

TALERZ PEŁEN EMOCJI

Dlaczego ja nie mogę schudnąć? – tyle razy pewnie pojawia się w Twojej głowie to irytujące pytanie. Większość kobiet podejmujących walkę ze zbędnymi kilogramami doświadcza na tym polu porażki. Kolejne diety cud, odmawianie sobie deserów i ulubionych potraw, unikanie spotkań towarzyskich przy suto zastawionym stole, przekładanie wakacji na inny termin – wszystko po to, by pozbyć się tych zbędnych kilogramów. Frustracja, niezaspokojenie, głód, wycofanie się z życia towarzyskiego, a po miesiącu czy dwóch triumfu wagowego – znowu z przerażeniem dostrzegasz , że obcisła sukienka jest zbyt obcisła, spodnie się nie dopinają, a nowa o numer mniejsza bluzka znowu musi poczekać na lepsze czasy.

Dlaczego tak się dzieje?

Skąd ten efekt jojo w gratisie… Przecież miało być bez tego…

Dlaczego mimo starań waga stoi w miejscu …

Być może, że problem tkwi nie tam, gdzie się na pozór wydaje. Nadwaga w większości przypadków związana jest z nieuporządkowaną sferą emocjonalną, manifestującą się potrzebą jedzenia, a co za tym idzie – tyciem. Z drugiej strony brak świadomości tego, w jaki sposób jedzenie oddziałuje na twój organizm, też ma tutaj w tym swój udział. Nie wystarczy tylko jeść, ważne jest, aby się odżywiać!

Wraz z zaspokojeniem głodu mamy zaspokojoną potrzebę miłości. Zdarza się, że mając trzydzieści parę lat, dobrą pracę, piękne mieszkanie, w którym nikt na nas nie czeka , pierwsze co robimy wracając z pracy, to zaglądamy do lodówki … To właśnie w tym momencie twoja podświadomość nakazuje ci napełnić żołądek jedzeniem, bo wiąże się to z zaspokojeniem potrzeby miłości, bliskości i ciepła drugiego człowieka. Pożywienie staje się tutaj substytutem pustki emocjonalnej związanej z intymnymi relacjami międzyludzkimi.wakacje

Jedzenie i celebracja posiłków mogą nieświadomie stanowić zaspokojenie potrzeb, które wynikają z niskiego poczucia własnej wartości czy z braku pewności siebie. Czasami zdarza się tak, że potrzebując uzyskać szacunek i uznanie w oczach innych, możesz uciekać się do wyszukanych dań, wystawnych kolacji … wszystko to, by zaspokoić potrzebę samorealizacji, natomiast pochwały za kolację pieszczącą zmysły, dają poczucie bycia potrzebnym i dobrym choć w tej jednej dziedzinie.

Codziennie napotykasz na mniej lub bardziej stresujące sytuacje. Pamiętaj, że lekki stres działa motywująco, bo mobilizuje do działania, poprawia zdolność koncentracji uwagi, podnosi napięcie mięśniowe, wspomaga przepływ krwi i zwiększa wydolność organizmu. Wpływ długotrwałego i większego stresu jest zupełnie inny. Wytrąca twój organizm z równowagi, powoduje również zwiększenie masy ciała. W sytuacji stresu włącza się układ współczulny (sympatyczny), który powoduje zwiększenie dostawy glukozy do mięśni i mózgu, produkcję adrenaliny i zwolnienie perystaltyki jelit. W dużym uproszczeniu: wymaga zwiększenia dostaw glukozy na przykład w postaci batonów. Stres zabiera również spokojny sen, ważny dla regeneracji organizmu i odzyskania sił po trudach dnia. Im mniej śpisz, tym masz więcej czasu, by sięgnąć po przekąskę.deadline

Silny stres powoduje wydzielanie przez korę nadnerczy – hormonu stresu – kortyzolu, który wspomaga również proces gromadzenia się tkanki tłuszczowej. Możesz jeść tyle samo, a w sytuacjach stresowych przybierzesz na wadze, ponieważ organizm magazynuje zapasy na sygnał o niekorzystnych okolicznościach.

Bardzo często widzę, kiedy kobiety skupione na pracy i obowiązkach domowych, zaangażowane w życie na różnych polach, zapominają o sobie, o swoich potrzebach. Coraz trudno w tym pędzie życiowym przystanąć i przyjrzeć się sobie i zadać pytanie: „kim jestem?„, „co czuję?” i „czego pragnę?„. Taka sytuacja prowadzi do coraz mniejszego kontaktu ze sobą , doprowadzając do sytuacji, kiedy nie jesteś w stanie zidentyfikować własnych emocji. A to z kolei wpływa na zaburzenie łaknienia. Mechanizm ten jest prosty: w odpowiedzi na pojawiającą się emocję , której nie jesteś w stanie rozpoznać, pojawia się frustracja i złe samopoczucie, aby temu zapobiec i poprawić sobie nastrój – zaczynasz jeść. Spożywając nadmiar kalorii – tyjesz, a to z kolei wywołuje spadek formy psychicznej i koło się zamyka.gofry

Podejmując walkę ze zbędnymi kilogramami, powinnaś rozpocząć ten proces od przyjrzenia się sobie i uświadomienia sobie, w jakim momencie życia obecnie jesteś i jakie temu towarzyszą emocje. Dobrze jeśli wykształcisz w sobie umiejętność rozpoznawania i nazywania tych emocji, a także uzbroisz się w mechanizmy radzenia sobie z nimi. Jakie? To robię w pracy indywidualnej z moimi podopiecznymi. Jak uniknąć efektu jojo – przeczytaj TUTAJ!

Radząc sobie z tym jesteś w stanie osiągnąć spokój, zniwelować poczucie lęku, napięcia i niezaspokojenia, które pierwotnie rozwiązywałaś jedzeniem.

Wiedza o sobie, o swoich emocjach – identyfikacja ich, zadbanie o sferę emocjonalną – pozwala na to, by twój organizm osiągnął stan równowagi. Uzyskasz wtedy oczekiwane efekty dużo wcześniej, bo spokojny umysł przekaże sygnał organizmowi, by ten pozbył się zbędnego balastu.

Każda emocja jest twoją subiektywną reakcją na informacje z otoczenia. Ciało zarządza emocjami, a emocje zarządzają ciałem. Co było pierwsze: ciało czy emocja, która ciałem się stała … Czy emocje wywołują płacz? Czy może to płacz powoduje smutek, rozżalenie czy rozpacz …? Czy odwzajemniając komuś uśmiech, wpływasz na poprawienie sobie nastroju, czy może ktoś poprawia tobie nastrój i dlatego się uśmiechasz …? Teorie w tej materii są rozbieżne, ale bez wahania można stwierdzić, że ciało i umysł wpływają na siebie nawzajem.

Źródłem emocji jest obiektywnie istniejąca rzeczywistość. Postrzegając otaczającą cię rzeczywistość ustosunkowujesz się do niej: cieszysz się, martwisz, kochasz, smucisz, złościsz czy gniewasz … Prawda jest taka, że nie jesteś w stanie odbierać obiektywnie rzeczywistości, ponieważ twój umysł filtruje sygnały i informacje docierające z zewnątrz i tworzy wewnętrzną interpretację rzeczywistości. Na rodzaj twoich myśli i emocji wpływa zatem sposób interpretacji życiowych doświadczeń oraz kierunek skupienia. Z drugiej jednak strony rodzaj myśli i emocji wpływa na to w jaki sposób postrzegasz rzeczywistość.

A jakie są Twoje emocje, które powodują gromadzenie się w Twoim ciele zbędnych kilogramów? Przeczytaj TUTAJ.

Zapraszam na mojego FACEBOOKA i INSTAGRAM po dawkę motywacji!

Insporację i wsparcie znajdziesz na Grupie wsparcia ZADBAJ O SWOJE ZDROWIE i Schudnij Raz na Zawsze!

A jeśli chcesz Uwolnić się od Cukru – dołącz do Grupy BezCukrowej!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s