szczeście

JEŚLI CHCESZ BYĆ SZCZUPŁA … 5 RZECZY DO WYRZUCENIA ZE SWOJEGO ŻYCIA

Czytasz tytuł i pewnie myślisz, że dostaniesz gotowca co jeść, a czego absolutnie nie jeść, kilka przykładowych jadłospisów. Muszę Cię rozczarować, bo nie o to w tym wszystkim chodzi. Takie zestawienie dostaniesz ode mnie, jeśli pracuję z Tobą indywidualnie i zobaczę Twoje wyniki badań i dostosuję na tej podstawie sposób odżywiania do Twojego stanu zdrowia. Przecież wiesz, że w takich zestawieniach znajdują się oczywiste rzeczy: zrezygnować z fast-foodów, wysokoprzetworzonego jedzenia,  przestać pić kolorowe, gazowane napoje, ograniczyć słodycze i więcej się ruszać! To tylko niektóre oczywistości z tej całej układanki bycia szczupłą, bardzo często o nich przypominam, ale są ważniejsze rzeczy, które muszą się zadziać, aby z łatwością i bez trudu żyło się zdrowo. Nie chodzi o to, aby teraz już wyrzucić pojemnik lodów czy domową szarlotkę babci, tylko …Co mam na myśli? Te kilka rzeczy, absolutnie nie związanych z jedzeniem, które musisz wyrzucić ze swojego życia, jeśli naprawdę chcesz być zdrowa, szczupła i nie doświadczyć efektu jojo.

Wiem o czym piszę, bo sama też się zmagałam z: przeświadczeniem, że wskazania wagi są najważniejsze, ciągłymi wyrzutami sumienia, niezdrowym stylem życia i …

Jeżeli  nie pozbędziesz się tych rzeczy, tego sposobu myślenia, bardzo trudno będzie ci rzeczywiście żyć zdrowo.

waga nie jest najważniejsza

To tylko urządzenie, którego nie musisz mieć w domu. Zdziwiona? Na upartego wystarczy zwykła miarka krawiecka lub ulubione jeansy, w które już się nie mieścisz od jakiegoś czasu – u mnie to białe spodnie.

Przez wiele lat pokutowało przekonanie, że waga jest najważniejsza – że trzeba obliczać swoje BMI i regularnie sprawdzać, ile ważmy. Tak, ale to jednak nie jest do końca prawda – bardziej znaczący jest skład ciała niż tylko sama waga. Co to znaczy? Co nam da jeśli ważymy tylko 50 kg, a większość z tego stanowi tkanka tłuszczowa i nasz wygląd pozostawia wiele do życzenia – taki „tłusty chudzielec”.

Pamiętaj, że mięśnie zajmują mniej miejsca, niż tłuszcz, dlatego osoby aktywne fizycznie często ważą więcej, ale wyglądają na dużo szczuplejsze. U kobiet dodatkowo waga się zmienia także pod wpływem cyklu menstruacyjnego, więc nie rwij włosów z głowy, jeśli wskazania wagi na kilka dni przed terminem miesiączki będą większe o 2– 4 kg.

Skupianie się tylko na tym, żeby ważyć 55 kilogramów czy też schudnąć 15  kilogramów jest bardzo szkodliwe. Dlaczego? W swoich działaniach powinnaś myśleć o zdrowiu, poprawie samopoczucia, szczęściu, a dopiero na samym końcu o sylwetce. Skupienie się tylko na konkretnej liczbie na wadze nie pomaga, zwłaszcza, że liczba to tylko liczba. I nic więcej.

W dodatku samo skupienie się tylko na liczbie rodzi niepotrzebne frustracje i dodatkowy stres! Z pewnością u osób z dużą niedowagą czy nadwagą informacja o masie ciała jest ważna, ale nie najważniejsza!

BRAK AKCEPTACJI siebie

Często chcemy być fit, bo… brakuje nam akceptacji siebie.  Przeklinamy w duchu nasze „grube udziska”, złościmy się na  „trzęsące się fałdy na brzuchu”, „galaretowate ramiona”. Zazdrościmy innym zgrabnych figur i nie możemy patrzeć w lustro na swoją. Mało tego, wręcz unikamy wszystkich luster i witryn sklepowych, aby czasami nie zobaczyć w nich siebie. Nienawiść zaślepia i sprawia, że wcale nie chcemy dla siebie najlepiej!

Pamiętaj o tym, że jesteś piękna, silna i potrafisz dużo więcej, niż Ci się wydaje – tylko czasami nie zdajesz sobie z tego sprawy. Spróbuj siebie zaakceptować!

Ćwicz i jedz zdrowo DLA SIEBIE, a nie PRZECIWKO SOBIE. Zamień brak akceptacji do siebie na akceptację. 

Patrz pkt 25 w ostatnim wpisie  na 39 urodziny!

wyrzuty sumienia

Jesteśmy tylko ludźmi. Każdy czasami ma czasami jakąś zachciankę, jakąś słabość, zje za dużo, nie pójdzie na trening albo wchłonie niewyobrażalną ilość czekolady. Najgorsze, co możesz zrobić, to zamartwiać się tym faktem, albo próbować nadrobić strat przez głodzenie się lub wycieńczające treningi. Takie postępowanie sprawia tylko, że po pierwsze – tracisz zdrowie, po drugie – czujesz się okropnie sama ze sobą. Nie o to w tym wszystkim chodzi. Pisałam o tym TUTAJ.

Uważam, że nawet przy zdrowym trybie życia znajdzie się miejsce na małe co nieco – najważniejszy jest rozsądek. Pamiętajmy też, że po jednej wpadce nie przytyjesz – jest to niemożliwe! Chyba, że zmagasz się z insulinoopornością.

POTRAWY, KTórych nie lubisz

Bycie szczupłą, nie polega na wmuszaniu w siebie dań, których nie lubisz, takie działanie mija się z celem. Nie ma sensu. Dlatego staram się uzgodnić zawsze ze swoimi podopiecznymi te pokarmy, których absolutnie nie zjedzą.

Jedzenie produktów, których nie lubisz nie ma w sobie żadnej przyjemności. To, że owsianka jest zdrowa czy dobra, nie znaczy, że musisz się zmuszać do jej jedzenia – zwłaszcza, jeśli  na samą myśl o niej masz odruch wymiotny. Lepszym rozwiązaniem jest spożywanie tych potraw, które Ci smakują, zwracając uwagę na to, aby były zdrowe. Wiem o tym – dlatego zawsze opracowuję z każdą podopieczną indywidualną listę produktów idealnych dla zdrowia i zgrabnej sylwetki.

niezdrowy tryb życia

Jak to, przecież żyjesz zdrowo, prawda? Ćwiczysz, jesz warzywa, przygotowujesz pudełka do pracy…

Czy wysypiasz się wystarczająco?

Czy próbujesz się odstresować?

A może śpisz po 4 godziny, z myślą, że odeśpisz w weekend, biegniesz na trening, przeżywasz stresujący dzień w pracy i zamiast odpocząć, jeszcze idziesz na crossfit – dokładając jeszcze większy stres swojemu organizmowi. Musisz zdać sobie sprawę, że nawet najlepiej zbilansowana dieta nie zadziała, jeśli nie zadbasz o odpowiednią ilość snu. Pisałam o tym już TUTAJ.

Zdrowy tryb życia to nie tylko dieta i trening. Na zdrowy tryb życia składa się wszystko, czyli: całe Twoje życie – relacje z innymi, sen, odpoczynek, relaks. Warto wziąć to sobie do serca.

Najlepszy trening nic nie da, jeśli bez żadnego odpoczynku będziesz się katować nim 7 razy w vtygodniu, na ogromnym stresie i z wielką nienawiścią do siebie – „bo muszę” – nic nie musisz.

Zaakceptuj siebie i zechciej zmieniać to, co Ci się nie podoba.

Czasami tak bardzo skupiamy się na tym co mamy na talerzu, że zapominamy o oczywistościach, bez których… no cóż, trudno osiągnąć cokolwiek.

Dbajcie o siebie, zaakceptujcie swoje ciało, a gwarantuję – odwdzięczy Wam się bardzo szybko!

Jeżeli chcesz zadbać o swoje zdrowie i zmienić nawyki żywieniowe oraz nauczyć się zdrowego odżywiania, by uniknąć efektu jojo  i dostać dużego KOPA do działania weź udział w Indywidualnym Programie SCHUDNIJ RAZ NA ZAWSZE! 

Jeśli nie chcesz kupować „kota w worku”, to możesz skorzystać z bezpłatnej KONSULTACJI.

Po dawkę motywacji dołacz do mnie do Grupy na FACEBOOKU!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s