MARCHEWKOWY OMLET

Ostatnio nie mam za bardzo czasu na przygotowywanie jedzenie, dlatego potrzeba matką wynalazków. Słodki i białkowe śniadanie. 

SKŁADNIKI (DLA 1 OSOBY – chociaż spokojnie może starczyć na 2x)
  • 2 jajka od szczęśliwych kurek (u mnie z tego szczęścia były podwójne żółtka :-)),
  • 1 średnia marchewka (starta na tarce o najmniejszych oczkach),
  • 5 goździków (rozdrobnionych – zmielonych na pył) lub/i 1/2 łyżeczki cynamonu,
  • 3 łyżeczki mąki kokosowej
SPOSÓB WYKONANIA:
  1. Wszystkie składniki ze sobą połączyć i wymieszać na gładką masę.
  2. Wyłożyć na rozgrzaną patelnię – piec bez tłuszczu.
  3. Uwaga: nie rozgrzewać patelni do bardzo, bardzo gorącej – bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że omlet się przypali

UWAGA PROŚBA DO PODOPIECZNYCH!

Moje Podopieczne, będące aktualnie w Programie, jeśli chcą upiec omlet, skonsultujcie to ze mną.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s